Ślub cywilny ma jedną cechę, która zaskakuje wiele par: jest naprawdę krótki.
Sama ceremonia często trwa zaledwie kilkanaście minut. Dla Was to chwila, na którą czekaliście, ale dla fotografa oznacza to jedno — nie ma tutaj zbyt dużego marginesu na pomyłkę.
Nie ma czasu na zastanawianie się, gdzie stanąć albo czy za chwilę wydarzy się coś ważnego.
Dlatego przed ceremonią warto wiedzieć, jak mniej więcej będzie wyglądał jej przebieg.
Co dzieje się podczas ślubu cywilnego?
Przebieg może się nieco różnić w zależności od urzędu i konkretnej ceremonii, ale zazwyczaj pojawiają się te same najważniejsze momenty:
wejście, przemówienie urzędnika, oświadczenia o wstąpieniu w związek małżeński, obrączki, podpisy i gratulacje.
Każdy z nich trwa stosunkowo krótko.
W dodatku w niektórych salach trudno jest swobodnie zmienić miejsce. Fotograf nie zawsze może przejść na drugą stronę pary bez wchodzenia w kadr gościom albo przerywania ceremonii.
Dlatego staram się być na miejscu wcześniej i jeszcze przed rozpoczęciem ceremonii sprawdzić przestrzeń.
Zazwyczaj wybieram dwa miejsca, między którymi mogę się dyskretnie poruszać, tak żeby mieć różne perspektywy i jednocześnie nie zwracać na siebie uwagi.
Mała sala nie oznacza gorszych zdjęć
Sale ślubów w urzędach często nie są duże.
Goście siedzą blisko Was, a fotograf ma znacznie mniej przestrzeni niż podczas dużej ceremonii w kościele.
Paradoksalnie może to być zaletą.
Bliskość sprawia, że zdjęcia są bardziej bezpośrednie. Łatwiej pokazać reakcję rodziców, uśmiech świadka czy wzruszenie kogoś z najbliższych.
Nie potrzebujemy wielkiej przestrzeni, żeby opowiedzieć historię ceremonii.
Potrzebujemy dobrego momentu i odpowiedniej perspektywy.
Najważniejszy jest czas po ceremonii
Jeżeli sama ceremonia trwa kilkanaście minut, nie oznacza to, że cały moment ślubu powinien kończyć się wraz z wyjściem z sali.
Warto zaplanować jeszcze trochę czasu na zewnątrz urzędu.
To może być chwila na życzenia, wspólne zdjęcie z gośćmi, kilka zdjęć rodzinnych i spokojne kadry tylko we dwoje.
Nie trzeba od razu uciekać do samochodu.
To właśnie te kilkanaście czy kilkadziesiąt minut po ceremonii często daje nam możliwość zatrzymania się na chwilę i zrobienia zdjęć, na które podczas samej ceremonii po prostu nie ma czasu.
Zaplanujcie przynajmniej 30 minut po USC
Jeżeli macie taką możliwość, warto zostawić sobie około 30 minut pomiędzy zakończeniem ceremonii a kolejnym punktem dnia.
Dzięki temu nie będziecie musieli natychmiast zbierać wszystkich do samochodów.
Możemy spokojnie zrobić życzenia, kilka zdjęć grupowych i rodzinnych, a później znaleźć jeszcze chwilę tylko dla Was.
Jeśli planujecie większy plener, oczywiście warto zarezerwować więcej czasu.
Plener po ślubie cywilnym
Ślub cywilny daje czasami bardzo fajną możliwość, której nie zawsze da się wykorzystać podczas klasycznego wesela.
Jeżeli pomiędzy ceremonią w USC a przyjęciem macie większą przerwę, możemy wykorzystać ją na krótki plener.
Nie musi to być długa sesja.
Możemy przejść się kawałek po Krakowie, wykorzystać okoliczną architekturę, park albo miejsce, które po prostu dobrze pasuje do Was.
Jeżeli interesują Was konkretne miejsca na plener ślubny w Krakowie, przygotowałem również osobny poradnik z propozycjami lokalizacji.
Nie planujcie dnia zbyt ciasno
To chyba najważniejsza rada przy organizacji ślubu cywilnego.
Skoro sama ceremonia jest krótka, łatwo wpaść w pułapkę planowania wszystkiego niemal minuta po minucie.
Ceremonia o 14:00.
Zdjęcia o 14:20.
Obiad o 15:00.
Przejazd o 15:40.
I nagle wystarczy kilka minut opóźnienia, żeby cały plan zaczął się przesuwać.
Dlatego warto zostawić sobie trochę oddechu po ceremonii.
Nie musicie wykorzystać każdej zaplanowanej minuty.
Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, będziecie mieli chwilę dla siebie. A jeżeli coś się opóźni — nie będziecie od razu nadrabiać całego dnia.
Krótka ceremonia nie oznacza krótkiego reportażu
Sam ślub cywilny może trwać kilkanaście minut.
Ale wokół niego dzieje się znacznie więcej.
Przygotowania, oczekiwanie przed ceremonią, wejście gości, emocje podczas przysięgi, reakcje rodziny, gratulacje, wspólne zdjęcia, pierwsze chwile już jako małżeństwo i wreszcie czas tylko dla Was.
To wszystko jest częścią historii tego dnia.
Dlatego nawet bardzo krótka ceremonia może być początkiem pełnego, emocjonalnego reportażu ślubnego.
Planujecie ślub w Krakowie lub Małopolsce? Napiszcie kilka zdań o swoim dniu, a sprawdzę, czy termin jest wolny. Odpowiadam w ciągu 24 godzin.




