Chrzciny, komunie i uroczystości rodzinne
Fotografuję je tak samo jak śluby: z boku, bez przerywania i bez ustawiania gości do zdjęć. W kościele trzymam się zasad ustalonych wcześniej z parafią.
Przy dzieciach to jedyna metoda, która działa. Ustawiona pięciolatka wygląda na ustawioną, a ta sama pięciolatka po dziesięciu minutach zapomina, że ktoś tu ma aparat.
Co obejmuje reportaż
Fotografuję też jubileusze, urodziny i wydarzenia firmowe. Zasada jest ta sama: spokojnie i z boku.
- Ceremonia i przyjęcie – całość albo wybrana część dnia, zależnie od tego, czego potrzebujecie.
- Naturalne kadry zamiast ustawianych grup, poza kilkoma wspólnymi zdjęciami rodzinnymi.
- Galeria online do pobrania i przekazania rodzinie.
- Obróbka wszystkich wybranych zdjęć, bez surowych plików z karty.
- Zakres i czas ustalamy przed wydarzeniem, żebyście wiedzieli, na czym stoicie.
Planujecie rodzinną uroczystość? Napiszcie kilka zdań – odpowiadam w ciągu 24 godzin.





































